A A A Przełącz na wysoki kontrast
Antonina Sokołowska

Nagroda Artystyczna Prezydenta Miasta Białegostoku za całokształt działalności i za czterdziestoletnie prowadzenie Teatru Klaps z doskonałymi rezultatami

 

Antonina Sokołowska

 

Jest jednocześnie instruktorem, nauczycielem, reżyserem, scenarzystą i autorką większości spektakli. Jak sama przyznaje: "Klaps to moje dziecko, moje życie".

 

Teatr "Klaps" powstał w 1965 roku. Pierwsze spotkania odbywały się w małej świetlicy przy dawnej ulicy Garbarskiej (dziś Waszyngtona). Po kilku latach teatr przeniósł się do klubu "Millenium", a od 1990 roku warsztaty prowadzone są w Młodzieżowym Domu Kultury, przy ulicy Warszawskiej.

 

Przez 40 lat z Klapsem miały do czynienia 653 osoby! Około setki z nich to dziś dyplomowani aktorzy bądź studenci uczelni teatralnych w Warszawie, Wrocławiu, Krakowie, Białymstoku i Łodzi. Z pozostałych młodych pasjonatów teatru wyrośli biznesmeni, lekarze, nauczyciele, wykładowcy akademiccy.
Z Klapsa wywodzą się m.in. znani aktorzy telewizyjni oraz scen warszawskich i białostockich - Justyna Sieńczyłło, Katarzyna Herman, Adam Woronowicz, Adam Dzienis, Aneta Todorczuk-Perchuć, Jolanta Borowska, Jerzy Łazewski.

 

 

Wychowankowie o Pani Tosi:

"Umiała zarazić do teatru każdego, niewyczerpana w swojej cierpliwości; wyrozumiała wobec naszych potknięć, pracowita jak Birkut. Pełna nieskrywanych emocji, które udzielały się wszystkim, rozpromieniona gdy próba wychodziła na medal, zaryczana gdy sprawy szły w złym kierunku. Bez pieniędzy, ciągle zmieniała lokum, omnibus z konieczności: reżyserowała i sama kombinowała nad scenografią; pisała scenariusze, właściwie mieszkała w swoim teatrze. Wielki człowiek małych potrzeb."

 

"Miałem siedem lat, kiedy pani Tosia założyła Koło Żywego Słowa w świetlicy na osiedlu Tysiąclecia. Gdy zarządziła, że w "Nowych Szatach Króla" zagram króla w trykociku, to się trochę nadąsałem i zrezygnowałem. Ale zaraz wróciłem. Nasza grupa ewoluowała, myśmy dorastali, pojawił się ambitniejszy repertuar. Zaczęliśmy jeździć na festiwale, zbierać nagrody. Takiego dzieciństwa, jakie ja spędziłem, życzę każdemu: było twórcze, szalone, pomysłowe. To, co zrobiła pani Tosia przez lata, to mistrzostwo świata.

 

Obecnie Pani Tosia jest już na emeryturze, ale nadal prowadzi teatr. Młodzi aktorzy, głównie młodzież licealna, spotykają się dwa razy w tygodniu.

Ostatnia modyfikacja: Piotr Szpakowski 20.12.2009, 23:35
Poleć znajomemu Drukuj stronę
Jeśli masz uwagi lub propozycje do tej strony, to napisz do nas.
Wybierz kategorię
Treść:
Adres e-mail Na ten adres zostanie wysłana prośba o potwierdzenie wpisu. Dowiedz się więcej
captcha
Wpisz kod z obrazka
Wyślij wiadomość
Laureaci